Beneficjenci
Szpitale, którym pomagamy
Wyposażamy w sprzęt medyczny dwa szpitale — na Madagaskarze i w Palestynie — bo dostęp do leczenia nie może zależeć od miejsca urodzenia.
Szpital Ave Maria w Antsirabe — Madagaskar
Antsirabe, Madagaskar · Zobacz na mapie
W sercu Madagaskaru, w mieście Antsirabe, od ponad 70 lat działa szpital prowadzony przez Franciszkanki Misjonarki Maryi. Jest to miejsce, które każdego dnia niesie pomoc nie tylko mieszkańcom miasta, ale ponad połowie wyspy. Dla wielu pacjentów jest to jedyna szansa na leczenie i ratowanie życia.
Szpital prowadzony przez Siostry cieszy się wyjątkowym zaufaniem. W kraju, gdzie korupcja jest powszechnym problemem, pacjenci otrzymują tutaj pomoc bez konieczności wręczania łapówek. Liczy się przede wszystkim człowiek i jego życie.
Przez pierwsze 61 lat działalności placówka prowadziła wyłącznie oddział położniczo‑noworodkowy oraz przychodnię. Dzięki temu tysiące kobiet mogły rodzić w bezpiecznych warunkach, a śmiertelność matek i noworodków znacząco się zmniejszyła.
Rozwój szpitala
Rosnące potrzeby lokalnej społeczności sprawiły, że konieczne było otwarcie kolejnych oddziałów. Dzięki wsparciu ludzi dobrej woli nad istniejącym budynkiem dobudowano dwa piętra. Przez wiele lat szpital dysponował czterema oddziałami: położniczym, wewnętrznym, chirurgicznym i pediatrycznym. W budynku do dziś znajdują się trzy niewielkie sale operacyjne, w których wykonywane są wszystkie zabiegi chirurgiczne. W ostatnich latach dobudowano małe skrzydło, gdzie umieszczono stanowiska intensywnego nadzoru.
Wsparcie INMED i Fundacji INMED
Firma INMED wraz z Fundacją INMED wyposażyła stanowiska intensywnego nadzoru w nadłóżkowe panele medyczne z niezbędnymi dla stanowisk OIT/OIOM akcesoriami. Fundacja sfinansowała także zakup aparatu do analizy krwi.
Szczególny wkład w rozwój szpitala miały także gale charytatywne organizowane przez INMED (2019) oraz Fundację INMED (2024). Dzięki niezwykłej hojności ich uczestników oraz zaangażowaniu w aukcje charytatywne udało się pozyskać środki na zakup specjalistycznego sprzętu medycznego oraz nowego generatora prądu. Generator stał się w pewnym momencie priorytetem, biorąc pod uwagę niestabilność dostawy energii elektrycznej na Madagaskarze.
Dzięki wspólnemu wsparciu
Dzisiaj szpital w Antsirabe jest znacznie lepiej wyposażony niż jeszcze kilkanaście czy kilka lat temu. Posiada aparaty USG, RTG, elektrokardiograf, elektroencefalograf oraz fiberoskop. Powstał dodatkowo oddział noworodkowy i laboratorium biologiczne.
To ogromna zmiana, która już uratowała życie wielu dzieci, kobiet i mężczyzn. Obecnie klinika działa 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. W każdym miesiącu przyjmuje średnio 150 pacjentów, wykonuje 90 operacji chirurgicznych, przyjmuje 70 porodów i udziela 400 konsultacji ambulatoryjnych.
Rozbudowa placówki oraz wyposażenie jej w niezbędny sprzęt medyczny to nie luksus – to konieczność. Od tego zależy możliwość szybkiej diagnostyki, skutecznego leczenia oraz ratowania życia tysięcy mieszkańców Madagaskaru. Jednak ta historia wciąż się pisze. Potrzeby pozostają ogromne, a liczba pacjentów stale rośnie. Każde kolejne wsparcie to kolejny krok w stronę szpitala, który będzie mógł zapewnić mieszkańcom Madagaskaru opiekę medyczną na poziomie, na jaki zasługuje każdy człowiek – niezależnie od miejsca, w którym się urodził.




The Shepherd Field Hospital — Beit Sahour, Palestyna
Beit Sahour, Palestyna · Zobacz na mapie
Jednym z beneficjentów Fundacji jest The Shepherd Field Hospital – powstający szpital w Beit Sahour, położonym na obrzeżach Betlejem, na terenie Autonomii Palestyńskiej. To projekt, który ma szansę zmienić życie tysięcy ludzi, dla których dostęp do podstawowej opieki medycznej wciąż pozostaje luksusem.
Inwestorem i przyszłym właścicielem szpitala jest Beit Sahour Cooperative Society for Health Welfare – organizacja założona w 1959 roku, będąca pierwszym stowarzyszeniem non‑profit w regionie. Od ponad sześciu dekad jej misją jest zapewnianie bezpłatnej opieki medycznej osobom ubogim, mieszkańcom okolicznych miejscowości, uchodźcom oraz wszystkim, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji życiowej.
Obecnie pomoc udzielana jest w niewielkim Całodobowym Ambulatorium Opieki Medycznej, działającym w dwóch małych, wynajmowanych budynkach. To właśnie tam każdego dnia lekarze i wolontariusze niosą pomoc mieszkańcom całej prowincji Betlejem, liczącej około 200 tysięcy mieszkańców – trzech miast, trzydziestu dwóch wiosek oraz trzech obozów dla uchodźców.
Szpital odpowiadający na realne potrzeby
Od wielu lat marzeniem lokalnej społeczności było stworzenie szpitala, który pozwoli zapewnić mieszkańcom kompleksową opiekę medyczną na miejscu. Nie będzie to nowoczesna klinika na miarę europejskich standardów. Powstaje placówka odpowiadająca realnym potrzebom i możliwościom regionu – miejsce, w którym najważniejszy będzie człowiek.
Planowany szpital będzie dysponował 45 łóżkami na oddziałach: ginekologiczno‑położniczym, chirurgicznym i intensywnej terapii oraz niewielkim blokiem operacyjnym. W regionie, gdzie na 10 tysięcy mieszkańców przypada zaledwie 14,7 łóżka szpitalnego, będzie to inwestycja o ogromnym znaczeniu.
Będzie to szpital otwarty dla każdego. Nikt, kto przekroczy jego próg, nie zostanie pozostawiony bez pomocy – bez względu na pochodzenie, wyznanie, status społeczny czy sytuację materialną. Tutaj leczenie oznacza nie tylko troskę o zdrowie. To także przywracanie ludziom godności, poczucia bezpieczeństwa i przekonania, że ich życie ma wartość.
Budowa w cieniu pandemii i konfliktów
Choć budowa szpitala rozpoczęła się z ogromną nadzieją, jej zakończenie zostało opóźnione. Najpierw przez pandemię COVID‑19 oraz brak środków finansowych. Gdy wydawało się, że prace będzie można wznowić, wybuch wojny izraelsko‑palestyńskiej w Strefie Gazy ponownie zatrzymał realizację inwestycji. Konflikt zbrojny sprawił, że bezpieczeństwo mieszkańców, dostęp do materiałów budowlanych i możliwość kontynuowania prac zeszły na dalszy plan.
Dziś przyszłość projektu po raz kolejny stanęła pod znakiem zapytania. Niestabilna sytuacja bezpieczeństwa w regionie utrudnia planowanie kolejnych etapów budowy i pozyskiwanie środków na jej dokończenie.
Miejsce, w którym zwycięża nadzieja
Mimo tych dramatycznych okoliczności jedno pozostaje niezmienne – potrzeba stworzenia miejsca, w którym każdy człowiek będzie mógł otrzymać pomoc medyczną. Dla mieszkańców Beit Sahour i całej prowincji Betlejem szpital nie jest jedynie inwestycją budowlaną. Jest symbolem nadziei, bezpieczeństwa i wiary w to, że nawet w cieniu konfliktów można budować przyszłość opartą na trosce o drugiego człowieka.
Fundacja od lat wspiera tę inicjatywę, wierząc, że prawo do opieki medycznej nie powinno zależeć od miejsca urodzenia ani od sytuacji politycznej. Każda forma wsparcia przybliża dzień, w którym The Shepherd Field Hospital będzie mógł otworzyć swoje drzwi dla pierwszych pacjentów i stać się miejscem, gdzie mimo trudnej rzeczywistości zwyciężają życie, solidarność i nadzieja.


Nasi podopieczni
Przewlekle i nieuleczalnie chore dzieci i młodzież. Każdego podopiecznego prowadzimy imiennie i długofalowo — finansujemy leczenie, rehabilitację, terapię i sprzęt.
Lidia Jabłońska
Przekazane: 15 400 zł z dedykowanej zbiórki
Lidia ma 4 lata. Stwierdzono u niej stopę końsko‑szpotawą, kamptodaktylię i ulnaryzację palców rąk. Jej napięcie mięśniowe jest mocno obniżone, dlatego jeszcze nie chodzi i nie mówi. Nauczyła się samodzielnie siadać w wieku 2,5 lat. Wymaga stałej opieki rodziców. W marcu 2022 r. wykonano badania genetyczne, które wskazały, że Lidia choruje na ultrarzadki zespół NALCN CLIFAHDD (częstotliwość 1:1 000 000), odpowiedzialny za wrodzone przykurcze kończyn, dysmorfię twarzy, hipotonię mięśniową i opóźnienie psychomotoryczne. W październiku 2022 r. okazało się, że Lidia zmaga się również z epilepsją. Mimo wielu ograniczeń zdrowotnych jest bardzo radosną, energiczną i charakterną dziewczynką. Ze względu na ciągłą potrzebę wspierania procesu leczenia, pielęgnacji i rehabilitacji fundacja objęła Lidię opieką.
Franiu Zapotoczny
Turnusy rehabilitacyjne 2024 i 2025 · okulary korekcyjne
Franiu ma 4 lata. Urodził się w 27. tygodniu ciąży, w stanie ciężkim (1 pkt Apgar, waga 900 g). Rozpoznanie: skrajne wcześniactwo, dysplazja oskrzelowo‑płucna, wodogłowie z niedrożności (założona zastawka komorowo‑otrzewnowa), niedokrwistość wcześniaków. W pierwszych godzinach życia doznał wylewu krwi do mózgu III stopnia, przeszedł sepsę — dwukrotnie. Po trzech miesiącach walki wypisany do domu pod opieką Hospicjum Domowego. Przeszedł zabieg gastrostomii i laserową operację oczu z powodu retinopatii wcześniaczej. Obecnie karmiony jest przez PEG, wymaga codziennej rehabilitacji i licznych konsultacji lekarskich. Fundacja objęła Frania opieką w kwietniu 2024 roku i będzie wspierać jego rehabilitację w miarę swoich możliwości.
Joanna Gil
Sprzęt do terapii kompleksowej: 4 396 zł
Asia została objęta opieką fundacji w sierpniu 2024 roku. Dziewczynka ma zdiagnozowane zaburzenia w spektrum autyzmu, co wiąże się z koniecznością prowadzenia zróżnicowanych działań terapeutycznych. Uzyskanie świadczeń w ramach pomocy państwowej jest rozciągnięte w czasie i często symboliczne wobec potrzeb, dlatego rodzice zdecydowali się na terapię kompleksową prowadzoną samodzielnie z pomocą specjalistów. Fundacja sfinansowała zakup sprzętu do terapii, z którego rodzice codziennie korzystają w pracy z córką.
Szymon Szymborski
Coroczne wsparcie leczenia i rehabilitacji
Fundacja wspomaga finansowo leczenie, diagnostykę oraz rehabilitację 20‑letniego Szymona, który od urodzenia boryka się z chorobą nowotworową (wrodzony naczyniak jamisty prawego oczodołu), napadowym niedowładem wiotkim kończyn dolnych oraz chorobami współistniejącymi — m.in. brakiem dużych naczyń krwionośnych w głowie, okresowymi porażeniami hiperkalemicznymi i niedokrwiennymi, zaburzeniami równowagi. Matka podopiecznego wychowuje go sama; leczenie jest żmudne, długoterminowe i kosztowne.
Lucjan Sołtys
38 000 zł — dochód balu charytatywnego 2024
U Lucjanka w maju 2022 roku (w wieku ok. 13 miesięcy) rozpoznano neuroblastomę IV stopnia z przerzutami do wątroby, trzustki, kości i krwi. Fundacja włączyła się do zbiórki na leczenie w Barcelonie, które okazało się skuteczne — osiągnięto całkowitą remisję. Niestety w marcu 2024 lekarze postawili nową, dramatyczną diagnozę: ostra białaczka szpikowa. Po agresywnej chemioterapii, 19 lipca 2024 roku Lucjanek został poddany przeszczepowi szpiku w Przylądku Dobrej Nadziei we Wrocławiu. Całkowity dochód z balu charytatywnego 2024 przeznaczyliśmy na dalsze leczenie i rehabilitację chłopca.
Magdalena Tulikowska
Profesjonalny pulsoksymetr · stałe wsparcie leczenia
W wieku 3,5 roku Madzia przeszła ostrą niewydolność oddechową i dychawicę oskrzelową, a także masywne zmiany niedodmowo‑zapalne płuc. W 2023 roku była hospitalizowana na oddziałach intensywnej terapii i pulmonologii szpitala im. J. Gromkowskiego we Wrocławiu — intubowana, podłączona do respiratora. Po wypisie konieczny był zakup profesjonalnego pulsoksymetru do codziennej kontroli saturacji; z powodu wysokiej ceny sprzętu Fundacja go zakupiła. Dziewczynka przez 1,5 roku pozostawała w domu pod opieką rodziców, a Zarząd Fundacji postanowił wspierać rodziców w dalszym procesie leczenia.
Wiktor Żuchora
Turnusy rehabilitacyjne · pionizator: 3 000 zł
15‑letni Wiktor jest podopiecznym Fundacji od 2022 roku. Choruje na dziecięce porażenie mózgowe — diparezę spastyczną. Porusza się na aktywnym wózku inwalidzkim, krótkie odcinki przechodzi za pomocą trójnogów. Okres dojrzewania i szybki wzrost nasilają spastykę, dlatego Wiktor intensywnie uczestniczy w turnusach rehabilitacyjnych, które fundacja współfinansowała. Przekazaliśmy również 3 000 zł na zakup pionizatora — dzięki codziennej pionizacji Wiktor ma zapewnione stałe rozciąganie mięśni, co zmniejsza przykurcze i deformacje kończyn oraz wspiera pracę całego organizmu.